10. DLACZEGO KOCHAMY PERFUMY ? / część dziesiąta – oryginalne i niecodzienne - zapachy niszowe /

22-04-2017

DLACZEGO KOCHAMY PERFUMY ? / część dziesiąta – oryginalne i niecodzienne - zapachy niszowe /

„Zapach perfum kobiety mówi o niej więcej niż jej charakter pisma.” Christian Dior

Podsumowując moje poprzednie artykuły w grupie zapachów niszowych znajdują się zapachy bardziej odważne, oryginalne i niecodzienne, które trafiają w gusta innej grupy odbiorców niż klienci perfumeryjnych sieciówek. Dają projektantom zapachów więcej możliwości, nie są oni bowiem ograniczeni korporacyjnymi założeniami i perfumowym nurtem mainstreamowym (popularnym, szeroko reklamowanym). Oferta perfum niszowych w dużej mierze skierowana jest do osób o specyficznym guście, które chcą, by ich zapach wyróżniał się na tle większości popularnych, markowych perfum.

Co więc jest takiego w perfumach niszowych, czego nie odnajdziemy na większości sklepowych półek? Przede wszystkim wyjątkowość, która odznacza się tworzeniem zapachów z bardzo dobrej jakości olejów eterycznych w wysokim stężeniu, z nieprzeciętnymi flakonami, często wykonanymi ręcznie. Poza nimi na rynku perfum niszowych odnajdziemy także kompozycje, w których wykorzystano nuty bardzo egzotyczne, niedostępne na półce zapachów produkowanych masowo.

Produkty tego typu nie pojawiają się w kosztownych kampaniach reklamowych, co pozwala ich twórcom na najbardziej śmiałe eksperymenty, które – nawet w przypadku braku popytu na nie – nie spowodują finansowej katastrofy producenta. Nie ładuje się potężnych pieniędzy w reklamę – dbając o jakość produktu i każdy detal – w efekcie czego płacimy za zapach a nie za jego potężny marketing. Do marek, które wypuszczają na rynek niewielkie serie perfum niszowych należą np. Designer Shaik,  Eight&Bob , Ramon Molvizar czy Bond No.9.

Gdzie przebiega granica między markami popularnymi a niszowymi?

Myślę, że ani perfumy selektywne, ani niszowe, nie stanowią hermetycznie zamkniętej grupy. Przeciwnie – granice pomiędzy nimi zacierają się. Wśród perfum selektywnych znajdziemy również te oryginalne, które wyraźnie odróżniają się od większości tego typu zapachów. Należą do nich choćby niektóre z produktów sygnowanych markami Gucci czy Thierry'ego Muglera. Także w grupie produktów niszowych pojawiają się kompozycje zapachowe, którym daleko do dziwaczności i ekstrawagancji i które niewiele różnią się od perfum tak chętnie kupowanych w sieciówkach. Przykładem mogą być niektóre z propozycji firm Montale, Terry de Gunzburg,  M.Micallef.

To, co bardzo mi się podoba w tych zapachach to fakt, że nie są kojarzone z twarzą żadnej znanej osoby. Rezygnują z widocznej promocji i nie odwołują się do konkretnych postaci. Unikają reklamy poza starannie wyselekcjonowanymi miejscami. Nie korzystają z wizerunków gwiazd. Często pozwalają sobie na ucieczkę od masowych trendów obecnych w branży. Nie daj się zwieść - dla niszy pracują najlepsi, uznani na świecie perfumiarze, jak Michel Roudnitska, Guy Robert, Laurice Rahmé bądź wschodzące gwiazdy awangardy: Geza Schön czy Pierre Guillaume. Mając styczność z wyjątkowo ekskluzywnym światem perfumiarzy spotykamy się z jeszcze silniejszym poczuciem unikalności i wyjątkowości zapachu.

Jeśli zmęczyłaś się nieśmiertelną mieszanką cytrusów i róży, nisza jest właśnie dla ciebie. To marki niszowe stosują niebanalne połączenia składników, a ich receptury nie schlebiają trendom. Co powiesz na połączenie malin z kawą i czekoladą? Intryguje cię nuta soli, gliny czy skóry? Perfumy niszowe opowiadają całe historie, opisują miejsca, uwieczniają ludzi i wydarzenia. Wolność i nieskrępowanie - te idee często przyświecają komponowaniu niszowych perfum. Możesz pomyśleć, że to przerost formy nad treścią - kto chciałby pachnieć solą lub gliną? Cenny składnik zapachów niszowych Oud sam w sobie jest nieprzyjemnym i ostrym zapachem, ale jeżeli doda się do niego najcenniejsze drzewa, kadzidło, ambre, róże, przyprawy, olejek Oud tworzy w zapachu niesamowitą aurę i uzależnia od siebie! Zresztą widząc fenomen tego składnika wiele marek popularnych zaczęło go również stosować, niestety ze względu na cenę w bardzo małych stężeniach, np. Gucci Oud, Bentley for men Absolute, Boss Bottled Oud. Inną, kuszącą sprawą  wydaje się przyjemność noszenia czegoś, czym nie pachną inni. Znasz ten moment, w którym na przyjęciu dostrzegasz kobietę ubraną w taką sukienkę, jak twoja? W świecie perfum niszowych takie przeżycie raczej ci nie grozi. Dlatego radzę, aby nie sugerować się tym, czym tak ładnie pachnie nasza koleżanka, nie musisz pachnieć tak jak ona, znajdź swój indywidualny zapach !

    Świat perfum niszowych to rozległa kraina, której nie da się zwiedzić w jedno popołudnie ani opisać w kilku słowach. Można nie poznać ani jednego zapachu Montale, Frapin, Houbigat i nie czuć, że czegokolwiek nam brakuje. Można też od pierwszego oddechu zakochać się w tych perfumach bliskich literaturze, muzyce, sztuce. Dla indywidualistów szukających swoich rozwiązań nisza ma wiele niespodzianek. Jeżeli ciekawią cię historie z odległych krain, spróbuj iść za swoim nosem.    Z pewnością będzie to baśniowa podróż pełna wrażeń !

W następnym artykule przybliżę Ci moje ulubione zapachy niszowe, które udało mi się zaprosić do Leszna, do mojej małej kochanej perfumerii.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam  perfumerii na testowanie zapachów NISZOWYCH i innych

My Beauty  na ul. 55 Pułku Piechoty 30 w Lesznie lub na stronę internetową : www.sklep.mybeauty.com.pl                                      

                                                                                        Edyta Chudzińska